RSS
 

SOŁTYS W ROZTOCZU

02 maj

Nic tak nie inspiruje jak ludzie i otoczenie. To wszystko przypadło mi w udziale będąc na wizycie studyjnej na Roztoczu w gminie Komarów Osada i Krynice. Dzięki programowi Liderzy PAFW wraz z innymi uczestnikami (w tym z sołtysem wsi Tłuściec) wizyty mogłem poznać problemy, wyzwania i sukcesy lokalnych liderów. Otwartość ludzi, piękno krajobrazu i wymiana doświadczeń pozwoliła mi na przeżycie świetnej wizyty. Bazę noclegową mieliśmy w miszkaniu treningowym Stowarzyszenia W Dobrej Wierze.
Szczególnie pobyt na Warsztatach Terapii Zajęciowej w Wolicy Brzozowej wywarł na mnie ogromne wrażenie. Uczestnicy warsztatów otoczeni są świetną opieką i mogą rozwijać swoje pasje w wielu dyscyplinach. Entuzjazm i empatia z jaką się tam spotkałem napełniła mnie nadzieją, że istnieją ludzie, których pasją jest pomaganie innym.
Potem spotkanie z panią wójt gminy Komarów Osada i grad pytań z naszej strony :). Podczas warsztatów była także możliwość konnej przejażdżki. Większość z nas skorzystała z przywileju i poczuła się znacznie lepiej po szeregi ćwiczeń. Wojtek z Terenowej Szkoły Jazdy cały czas nad nami czuwał.
Późnym popołudniem udaliśmy się do miejscowości Krzywostok Kolonia, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody mogliśmy odbyć sentymentalną podróż bryczką i podziwiać roztoczańskie krajobrazy. Przypomniały mi się lata kiedy z dziadkiem jeździliśmy furmanką… niestety magia tamtych lat powoli odchodzi. Naszym furmanem był pan Krzysztof, który słynie w całej okolicy i daleko poza nią z wędzonych, kozich serów. Zaiste są pyszne i naturalne na 100%.
Następnego dnia wstałem wcześniej i udałem się na rowerowy rekonesans okolicy. Poznałem kilka wiosek i zobaczyłem ciekawe obiekty tutejszej kultury, która od wieków krzyżuje się z prawosławiem. Całą grupą odwiedzamy Niepubliczną Szkołę Podstawową w Hucie Dzierążyńskiej, która prowadzona jest przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Krynice. Duży budynek i duże wyzwania przed prowadzącymi szkołę. Zwiedzamy kolejne klasy i przy pysznym cieście słuchamy o niuansach niepublicznej oświaty. Gwoździem programu tegoż dnia była wizyta w gospodarstwie państwa Anny i Tadeusza Kołodziejów w Zadnodze w gminie Krynice. Uraczono nas tam wspaniałym obiadem, a dla mnie zupełnym rarytasem były śledzie w naturalnym oleju rzepakowym. Po takim poczęstunku nastąpił element edukacyjny, który polegał na obserwacji i współudziale w procesie bicia oleju rzepakowego i lnianego. Poznaliśmy trzystopniowy proces powstania finalnego produktu jakim jest aromatyczny olej rzepakowy. Te kilka godzin pozostanie na długo w naszej pamięci.
Popołudniem spotkanie z wójtem gminy Krynice i kolejna biesiada. Nim jednak poznamy włodarza okolicy, sami robimy wycieczkę po okolicy zwiedzając otwarty dla wiernych kościół. Sobotnie popołudnie, a kościół zupełnie dostępny. W ogóle dużo gospodarstw nie ma ogrodzeń, co świadczy o ogromnym zaufaniu i otwartości tutejszych mieszkańców. Pan wójt gminy Krynice pod gradem pytań z naszej strony starał się dzielnie wywiązywać się ze swej funkcji, ale gospodarskie obowiązki wezwały go na posterunek.
Odstani dzień to zwiedzanie Zamościa i twierdzy tutejszej. Miasto kolorowe a forty monumentalne. Polecam każdemu to miejsce.
Wizyta dobiegła końca, umocnieni doświadczeniami i pięknem ludzkich charakterów wracamy do domu. Dziękujemy Dorocie Mazur i Eli Bitkowskiej za perfekcyjnie przygotowaną wizytę studyjną i już nie mogę doczekać się kolejnej wizyty za rok. Tym razem w zupełnie nowym miejscu. To są przywileje bycia absolwentem programu Liderzy PAFW, coroczne wizyty studyjne do końca życia :) A może kiedyś przygotujemy wizytę w naszym sołectwie… więcej zdjęć  dostępnych jest tutaj po zalogowaniu

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags: ,

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS
  • Facebook
  • Nasza Klasa